poniedziałek, 2 grudnia 2013
PROŚBA !!! ~Calder
DLACZEGO NIE KOMENTUJECIE ? TAK WIEM BLOG ZAŁOŻYŁAM DOPIERO WCZORAJ , ALE WCZORAJ BYŁO 44 WYŚWIETLEŃ , A DZIŚ 24 . WIEM , ŻE CZYTACIE MOJE I NIALLERKA IMAGINY TO DLACZEGO ICH NIE KOMENTUJECIE . PROSZĘ WAS , ŻEBYŚCIE KOMENTOWALI , BO TO ZMOBILIZUJĘ NAS DO PRACY . DZIŚ DOCHODZI DO NAS NOWA DZIEWCZYNA :) . MAM NADZIEJĘ , ŻE JAK BLOG " ROZKWITNIE " TO BĘDZIE WIĘCEJ WYŚWIETLEŃ I KOMENTARZY . ALE PROSZĘ WAS CHOCIAŻ JEDEN KOMENTARZ :)
Prolog ~Calder
Vanessa
Bella
Lucy
Mellanie
Eleanor
Dziewczyny wyjeżdżają do Londynu . Poznają tam piątkę przyjaciół :
- Liam'a
-Zayn'a
-Niall'a
-Harry'ego
-Louis'a
Zbliżają się do siebie . Po krótkim czasie związują się ze sobą . Liam z Bellą , Niall z Mellanie , Louis z Eleanor , Zayn z Vanessą , a Harry z Lucy . Zamieszkują razem . Całą dziesiątką świetnie się bawią . Ale pewnego dnia to się zmieni . Bella i Mellanie będą jechac autem . Ale to pojawi się w rozdziałach .
_________________________________________________________________________________
Taki krótki prolog :) ~Calder
Imagin z Louisem :333/Niallerek
Wyszłam z domu,kierując się w stronę miasta.Po kilku sekundach wyciągnęłam słuchawki,telefon i włączyłam mój ulubiony kawałek(Katy Perry-Roar).Podśpiewując sobie szłam w rytmie muzyki gdy nagle wpadłam na jakiegoś kolesia wyglądał na BAD-BOYA.Miał włosy zaczesane do góry i mnóstwo tatuaży.
-Ojej! przepraszam-powiedział,podnosz ąc mój telefon,który upadł przy zderzeniu
-Jestem dzisiaj jakiś rozkojarzony
-Nie to ja.Przepraszam - powiedział,podnosząc mój telefon po czym pożegnałam się mówiąc "Do zobaczenia" i odeszłam.Kilkanaście metrów później spotkałam Allie z,którą miałam się spotkać w restauracji. Wyjęłam słuchawki i ją przywitałam przytulając.
-Wpadłam przed chwilką na jednego kolesia.Muszę przyznać,że mi się spodobał taki ":BAD BOY".Lubię -takich.
-Uuuu... czyżby coś się tu rodziło?-zaśmiała się,a ja dałam jej kuksańca w bok.
-Ała! bolało-oddała mi i poszłyśmy do pobliskiej restauracji zresztą naszej ulubionej restauracji.Ja zamówiłam shake'a waniliowego,a Allie czekoladowego.
Były pyszne.Potem poszłyśmy do galerii.Ja chciałam sobie kupić koszule i marynarkę,a ona czapkę i trochę biżuterii. Weszłyśmy do cubusa i zgadnijcie kogo tam spotkałam!
Tego gościa,z którym się zderzyłam!
-Hej-przywitałam się
-Cześć nie zdążyłem się zapytac jak masz na imię?-spytał się
-Powiem ci jeżeli ty mi powiesz.
-Louis -powiedział-Louis Tomlinson
-Jestem Lucy
-Miło mi-uśmiechnął się,podając mi rękę
-Miło mi też,panie "niezdaro" haha-dał mi kuksańca w bok
-Ała
-Przecież to ty na mnie wpadłaś!
-Nieprawda bo ty-krzyknęłam.
Znaliśmy się bardzo krótko,a ja czułam jakby to była wieczność.Znacie to uczucie? Posprzeczaliśmy się trochę wróciliśmy do rozmowy.
-Trochę dziwnie mi o to pytać,ale dasz mi swój numer?Zdaje się że twoja koleżanka zaraz będzie kończyć zakupy.
-Ok proszę-podałam mu małą karteczkę z numerem i moim imieniem.
-Dziękuje.Tu masz mój-zapisał numer na mojej ręce wcześniej się pytając.
-To pa
-Cześć
Odeszłam od Louisa i poszłam do Allie
-I co?-spytała
-Jesteś bardzo ciekawska...
-No w koncu jestem jestem twoją przyjaciółką!
-Ok.To dał mi swój numer!
-AAA
-No-przytaknęłam
-I co jeszcze?
-Gadaliśmy i chyba go bardzo polubiłam...
-uuuuuu
-Uśmiechnęłam się
-Teraz idziemy wybrać coś dla ciebie!
-A tak w ogóle to co ty sobie kupiłaś?
-Hmm...czapkę i naszyjnik
-*o* śliczny -otwarłam buzi, a ona podniosła mój podbródek.
-Ludzie się patrzą!
-Ok,Ok
Skierowałyśmy się do H&M
-Może to-spytała się Allie, pokazując na czarno-czerwoną koszulę.
-tak jest świetna! A ta?-podeszłam do niej z dżinsową koszulą
-Też przymierz obydwie i zobaczymy, w której ci lepiej-zaproponowała.Zgodziłam się stwierdziłyśmy że bardziej pasuje ta,którą wybrała Allie.
Zapłaciłam za nią i poszłyśmy do swoich domów.Tam zauważyłam,że dostałam sms-a od Louisa.Brzmiał tak:
Hej Lucy! tak sobie myślałem czy nie moglibyśmy się spotkać kiedyś.Co ty na to?
Louis
Odpowiedziałam: Cześć czemu nie? Tylko kiedy?
Lucy
Odpisał:masz czas w ten piątek?
Ja:tak,a o której i gdzie?
Lou:Może o 16? W miejscu gdzie się zderzylismy.
Ja:Ok to do zobaczenia
Lou:Chciałem się coś jeszcze spytać
Ja:Co takiego?
Lou:A dobra.Jednak powiem ci w piątek
Ja:dobrze dobranoc
Lou:Słodkich snów!
Postanowiłam nie odpisywać.Odłożyłam telefon na biurko i poszłam wsiąść prysznic.Potem zasnęłam nas książką "The Last Song".Spotkałam się z Louisem kilka razy,a potem...wyznał mi że mnie bardzo lubi...Nie wiedziałam co o tym myslec ale odpowiedziałam że też go lubię.
Po kilku spotkaniach zostaliśmy parą.
Pamiętam ten dzień jak dzisiaj.
Zaprosił mnie do siebie a potem zawiązał oczy chustką i zaprowadził do pięknego miejsca.Wokół nas na polanie(jeżeli można tak to powiedziec)dookoła nas były posadzone drzewa.Najpierw coś zjedlismy a potem powiedział że się we mnie zakochał.Patrzyłam się na niego z niedowierzaniem po czym nachylił się i mnie pocałował.
Kilkanaście dni później...
Idąc do szkoły zauważyłam że ludzie dziwnie się na mnie patrzą.Kupiłam gazetę a tam zobaczyłam nagłowek
"Członek zespołu One Direction-Louis Tomlinson zakochał się?"pod tym widniało zdjęcie mnie i Lou.
Nie mogłam uwierzyć!Nie interesowałam się muzyką za bardzo więc o niczym nie wiedziałam.Czy on serio mnie okłamał?
Odrazu do niego zadzwoniłam
-Louis czy to prawda?-zaczełam krzyczeć do słuchawki-Czy naprawdę jestes w 1D?
-Wszystko ci wyjaśnię
-Nie Louis okłamałes mnie-po tych słowach się rozpłakałam i rozłączyłam się.Ufałam mu! A on zrobił mi takie świństwo nie mówię o tym że jest w 1D tylko że wiedział że będą nas śledzić.Czuję się dziwnie.Louis próbował się dodzwaniać ale dopiero po kilkunastym telefonie odebrałam.
-Czego chcesz?
-Posłuchaj wyjaśnię ci to wszytsko
-Nie Louis to koniec
Po jakims czasie nie mogłam bez niego wytrzymać i do siebie wrócilismy.
KONIEC
-Ojej! przepraszam-powiedział,podnosz
-Jestem dzisiaj jakiś rozkojarzony
-Nie to ja.Przepraszam - powiedział,podnosząc mój telefon po czym pożegnałam się mówiąc "Do zobaczenia" i odeszłam.Kilkanaście metrów później spotkałam Allie z,którą miałam się spotkać w restauracji. Wyjęłam słuchawki i ją przywitałam przytulając.
-Wpadłam przed chwilką na jednego kolesia.Muszę przyznać,że mi się spodobał taki ":BAD BOY".Lubię -takich.
-Uuuu... czyżby coś się tu rodziło?-zaśmiała się,a ja dałam jej kuksańca w bok.
-Ała! bolało-oddała mi i poszłyśmy do pobliskiej restauracji zresztą naszej ulubionej restauracji.Ja zamówiłam shake'a waniliowego,a Allie czekoladowego.
Były pyszne.Potem poszłyśmy do galerii.Ja chciałam sobie kupić koszule i marynarkę,a ona czapkę i trochę biżuterii. Weszłyśmy do cubusa i zgadnijcie kogo tam spotkałam!
Tego gościa,z którym się zderzyłam!
-Hej-przywitałam się
-Cześć nie zdążyłem się zapytac jak masz na imię?-spytał się
-Powiem ci jeżeli ty mi powiesz.
-Louis -powiedział-Louis Tomlinson
-Jestem Lucy
-Miło mi-uśmiechnął się,podając mi rękę
-Miło mi też,panie "niezdaro" haha-dał mi kuksańca w bok
-Ała
-Przecież to ty na mnie wpadłaś!
-Nieprawda bo ty-krzyknęłam.
Znaliśmy się bardzo krótko,a ja czułam jakby to była wieczność.Znacie to uczucie? Posprzeczaliśmy się trochę wróciliśmy do rozmowy.
-Trochę dziwnie mi o to pytać,ale dasz mi swój numer?Zdaje się że twoja koleżanka zaraz będzie kończyć zakupy.
-Ok proszę-podałam mu małą karteczkę z numerem i moim imieniem.
-Dziękuje.Tu masz mój-zapisał numer na mojej ręce wcześniej się pytając.
-To pa
-Cześć
Odeszłam od Louisa i poszłam do Allie
-I co?-spytała
-Jesteś bardzo ciekawska...
-No w koncu jestem jestem twoją przyjaciółką!
-Ok.To dał mi swój numer!
-AAA
-No-przytaknęłam
-I co jeszcze?
-Gadaliśmy i chyba go bardzo polubiłam...
-uuuuuu
-Uśmiechnęłam się
-Teraz idziemy wybrać coś dla ciebie!
-A tak w ogóle to co ty sobie kupiłaś?
-Hmm...czapkę i naszyjnik
-*o* śliczny -otwarłam buzi, a ona podniosła mój podbródek.
-Ludzie się patrzą!
-Ok,Ok
Skierowałyśmy się do H&M
-Może to-spytała się Allie, pokazując na czarno-czerwoną koszulę.
-tak jest świetna! A ta?-podeszłam do niej z dżinsową koszulą
-Też przymierz obydwie i zobaczymy, w której ci lepiej-zaproponowała.Zgodziłam
Zapłaciłam za nią i poszłyśmy do swoich domów.Tam zauważyłam,że dostałam sms-a od Louisa.Brzmiał tak:
Hej Lucy! tak sobie myślałem czy nie moglibyśmy się spotkać kiedyś.Co ty na to?
Louis
Odpowiedziałam: Cześć czemu nie? Tylko kiedy?
Lucy
Odpisał:masz czas w ten piątek?
Ja:tak,a o której i gdzie?
Lou:Może o 16? W miejscu gdzie się zderzylismy.
Ja:Ok to do zobaczenia
Lou:Chciałem się coś jeszcze spytać
Ja:Co takiego?
Lou:A dobra.Jednak powiem ci w piątek
Ja:dobrze dobranoc
Lou:Słodkich snów!
Postanowiłam nie odpisywać.Odłożyłam telefon na biurko i poszłam wsiąść prysznic.Potem zasnęłam nas książką "The Last Song".Spotkałam się z Louisem kilka razy,a potem...wyznał mi że mnie bardzo lubi...Nie wiedziałam co o tym myslec ale odpowiedziałam że też go lubię.
Po kilku spotkaniach zostaliśmy parą.
Pamiętam ten dzień jak dzisiaj.
Zaprosił mnie do siebie a potem zawiązał oczy chustką i zaprowadził do pięknego miejsca.Wokół nas na polanie(jeżeli można tak to powiedziec)dookoła nas były posadzone drzewa.Najpierw coś zjedlismy a potem powiedział że się we mnie zakochał.Patrzyłam się na niego z niedowierzaniem po czym nachylił się i mnie pocałował.
Kilkanaście dni później...
Idąc do szkoły zauważyłam że ludzie dziwnie się na mnie patrzą.Kupiłam gazetę a tam zobaczyłam nagłowek
"Członek zespołu One Direction-Louis Tomlinson zakochał się?"pod tym widniało zdjęcie mnie i Lou.
Nie mogłam uwierzyć!Nie interesowałam się muzyką za bardzo więc o niczym nie wiedziałam.Czy on serio mnie okłamał?
Odrazu do niego zadzwoniłam
-Louis czy to prawda?-zaczełam krzyczeć do słuchawki-Czy naprawdę jestes w 1D?
-Wszystko ci wyjaśnię
-Nie Louis okłamałes mnie-po tych słowach się rozpłakałam i rozłączyłam się.Ufałam mu! A on zrobił mi takie świństwo nie mówię o tym że jest w 1D tylko że wiedział że będą nas śledzić.Czuję się dziwnie.Louis próbował się dodzwaniać ale dopiero po kilkunastym telefonie odebrałam.
-Czego chcesz?
-Posłuchaj wyjaśnię ci to wszytsko
-Nie Louis to koniec
Po jakims czasie nie mogłam bez niego wytrzymać i do siebie wrócilismy.
KONIEC
Hej :3
Hej :3 mam na imię Natalia i bede tu pisac :***** i bede się podpisywac Niallerek.
Ma ktoś tę płytę?

Lub tę ksiazke?
Ma ktoś tę płytę?
Lub tę ksiazke?
Niallerek :*****
niedziela, 1 grudnia 2013
Bohaterowie opowiadania ;3 ~ Calder
Zayn Malik - ma 20 lat . Mieszka w Londynie razem z przyjaciółmi . Jego najlepszy przyjaciel to Liam .

Vanessa Cullen - ma 19 lat . Dziewczyna Zayn'a Malik'a . Miszka w Londynie razem z Zayn'em i jego przyjaciółmi . Jej najlepsza przyjaciółka to Eleanor .

Liam Payne - ma 20 lat . Mieszka w Londynie razem z Zayn'em i jego przyjaciółmi . Liam to najlepszy przyjaciel Zayn'a .
Bella Waston - ma 18 lat . Dziewczyna Liam'a Payn'a . Mieszka razem z przyjaciółmi przyjaciół . Jej rodzice nie żyją . Jej najlepsza przyjaciółka to Lucy .
Niall Horan - ma 20 lat . Mieszka w Londynie z przyjaciółmi . Jego najlepsza przyjaciółka to Eleanor .

Mellanie (czyt.Melani) Cosgrove - ma 20 lat . Dziewczyna Niall'a Horan'a . Mieszka z przyjaciółmi .
Louis Tomlinson - ma 22 lata . Mieszka w Londynie z przyjaciółmi . Jego najlepszy przyjaciel to Harry Styles .

Eleanor Calder - ma 21 lat . Dziewczyna Louis'a Tomlinson'a . Mieszka w Londynie z przyjaciółmi .
Harry Styles - ma 19 lat . Mieszka w Londynie z przyjaciółmi . Jego najlepszy przyjaciel to Louis Tomlinson .

Lucy Gilles - ma 17 lat . Dziewczyna Harry'ego Styles'a . Miszka w Londynie z przyjaciółmi . Jej najlepsza przyjaciółka to Bella .
ZESPÓŁ ONE DIRECTION W TYM OPOWIADANIU NIE ISTNIEJE !!!
Niall ~ by Calder
Hej . Mam na imię [T.I] , mam 17 lat . Mieszkam w Londynie z moimi rodzicami . Jestem jedynaczką . Mam chłopaka . Ma na imię Niall . Tak ten Niall z 1D . Ale zacznijmy od nowa .
Mieszkam w Londynie od zawsze . Moim jedynym przyjacielem był mój mały miś . Nit nie chciał się ze mną bawic . Zawsze zamykałam się w pokoju i płakałam do poduszki . Ale ten czas minął . Mam teraz 17 lat . Pewnego dnia wybrałam się na spacer do parku . Zawsze tam chodzę . Ale ten dzień wydawał się bytc inny . Czułam to . ale przejdźmy do rzeczy . Więc jak tak spacerowałam po tym parku z słuchawkami w uszach . Akurat chciałam przełączyć piosenkę , bo leciała piosenka : One Direction - Diana . Koleżanka mi to kiedyś ściągła . Nie to , że ich nie lubię , tylko jakoś ich nie słucham . Nie zdążyłam przełączyc , bo na kogoś wpadłam .
- Bardzo cię przepraszam . - zaczął się tłumaczyc " sprawca " .
- Nie to ja powinnam przeprosic . Nie patrzę przed siebie . - powiedziałam i się podniosłam . Dopiero teraz zobaczyłam kto to jest . To był jeden ze członków One Direction .
\ Miał na imię chyba Niall . - Ty jesteś Niall ten z 1D ?
- Tak . Tylko nie piszcz . Proszę .
- Okok . Nie jestem waszą fanką .
- Tak ? A mnie wydaję się inaczej . - powiedział i wskazał na mój telefon .
- Koleżanka mi to kiedyś ściągła . Lubię wasza muzykę . Ale żeby za wami szalec do nie .
- Aha . Dasz się zaprosic na kawę ?
- Ok . Niech będzie .
Poszliśmy na tą kawę . Od tego czasu spotykałam się z nim . Poznałam także cały zespół . Teraz jesteśmy ze sobą 4 miesiące . Bardzo się kochamy i nic tego nie zmieni .
Mieszkam w Londynie od zawsze . Moim jedynym przyjacielem był mój mały miś . Nit nie chciał się ze mną bawic . Zawsze zamykałam się w pokoju i płakałam do poduszki . Ale ten czas minął . Mam teraz 17 lat . Pewnego dnia wybrałam się na spacer do parku . Zawsze tam chodzę . Ale ten dzień wydawał się bytc inny . Czułam to . ale przejdźmy do rzeczy . Więc jak tak spacerowałam po tym parku z słuchawkami w uszach . Akurat chciałam przełączyć piosenkę , bo leciała piosenka : One Direction - Diana . Koleżanka mi to kiedyś ściągła . Nie to , że ich nie lubię , tylko jakoś ich nie słucham . Nie zdążyłam przełączyc , bo na kogoś wpadłam .
- Bardzo cię przepraszam . - zaczął się tłumaczyc " sprawca " .
- Nie to ja powinnam przeprosic . Nie patrzę przed siebie . - powiedziałam i się podniosłam . Dopiero teraz zobaczyłam kto to jest . To był jeden ze członków One Direction .
\ Miał na imię chyba Niall . - Ty jesteś Niall ten z 1D ?
- Tak . Tylko nie piszcz . Proszę .
- Okok . Nie jestem waszą fanką .
- Tak ? A mnie wydaję się inaczej . - powiedział i wskazał na mój telefon .
- Koleżanka mi to kiedyś ściągła . Lubię wasza muzykę . Ale żeby za wami szalec do nie .
- Aha . Dasz się zaprosic na kawę ?
- Ok . Niech będzie .
Poszliśmy na tą kawę . Od tego czasu spotykałam się z nim . Poznałam także cały zespół . Teraz jesteśmy ze sobą 4 miesiące . Bardzo się kochamy i nic tego nie zmieni .
Hej :3
Na tym blogu będą imaginy o 1D . Niektórzy mnie już znają ze stronki " Stwierdzam miłośc bo , Liam Payne :3 " (adminka /Mrs.Payne) . No więc tak . Zabieram się za imagina z Niall'em . Mam nadzieję , że będą się podobac moje imaginy . Aha i jeszcze jedno . Będę się podpisywac : Calder <3 .
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)





